Kaczka pieczona z jabłkami

Składniki:

Kaczka ok. 1,5 kg
ok. 1 kg twardych i dość kwaśnych jabłek (np. Reneta)
½ kubka bulionu drobiowego
2-3 łyżki masła lub smalcu z gęsi
½ kubka suszonego majeranku i kilka listków świeżego do przybrania
sól, pieprz
2 łyżki miodu
1 łyżka soku z cytryny

+ cukier do karmelizowania jabłek
ziemniaki, sól, oliwa  i rozmaryn do ich przyprawienia

Przygotowanie:
Kaczkę natrzeć obficie solą, pieprzem i majerankiem. Zapakować do jej środka pokrojone na ćwiartki jabłka, zszyć skórę i odstawić do lodówki na ok. dobę żeby dobrze porządnie skruszała. Na godzinę, dwie przed pieczeniem wyciągnąć kaczkę z lodówki i umieścić w naczyniu żaroodpornym. Nagrzać piekarnik do 200C posmarować ją stopionym masłem lub gęsim smalcem, na dno wlać bulion i piec w tej temperaturze pod przykryciem ok. 20 min, następnie zmniejszyć temperaturę do 180C i piec dalej ok. 1 godziny. Po tym czasie zdjąć przykrywkę i piec ok. 20 min kilkukrotnie podlewając wytopionym z kaczki i jabłek sosem. Na koniec posmarować kaczkę roztworem miodu i soku z cytryny i piec jeszcze 10-15 min ustawiając piekarnik na opcję grill (grzanie od góry) Obracać ją co jakiś, żeby nabrała równomiernie ze wszystkich stron właściwego koloru. Czas pieczenia uzależniony jest oczywiście od wielkości ptaka i naszych upodobań. Mój egzemplarz ważył ok. 1,5 kg  i po prawie dwóch godzinach był mięciutki, a mięso samo odchodziło od kości. W trakcie pieczenia można do piekarnika dołożyć pokrojone na ćwiartki i przyprawione solą, rozmarynem i oliwą EV ziemniaki, żeby były gotowe wraz z kaczką. Czas ich pieczenia w zależności od wielkości to mniej więcej 40 – 60 min. Jako kolejnego dodatku można użyć jabłek wyciągniętych z kaczego brzucha, ale można też dla lepszego efektu wizualnego i smakowego skarmelizować dodatkowe jabłka.  W tym celu na rozgrzaną patelnię wysypać cukier, a kiedy się rozpuści i nabierze złotego koloru położyć na nim plastry jabłek, dodać kilka kropel cytrynu i „smażyć” dopóki trochę nie zmiękną, co powinno zająć kilka minut.  

Lasagne-bolognese(prawdziwa włoska) :)

składniki i przygotowanie:

Składniki:
200 g makaronu lasagne (ze sklepu)
400 g mielonego mięsa wołowo-wieprzowego
2-4 ząbki czosnku
2 cebule
500 g dojrzałych, obranych ze skórki pomidorów lub pomidorów z puszki
100 g oliwy z oliwek
150 – 400 g żółtego sera (proporcje zależne od preferencji)
kilka pomidorów do dekoracji
sól
suszone oregano i tymianek
bazylia świeża lub suszona

Sos beszamelowy:
2 łyżki masła
2 łyżki mąki
500 ml mleka

Przygotowanie:
Cebulę kroimy w kostkę, czosnek drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, przesmażamy cebulę, a następnie mięso z czosnkiem mieszając przez ok 10 – 15 min. Dodajemy pomidory. Doprawiamy solą, oregano, tymiankiem, bazylią.

Przygotowujemy sos beszamelowy:
Rozpuszczamy masło, dodajemy 2 łyżki mąki, dolewamy zimne mleko i gotujemy na małym ogniu ok. 5 min aż do zgęstnienia, stale mieszając. Doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Płaty lasagni układamy w brytfance lub naczyniu żaroodpornym posmarowanym oliwą, na makaron kładziemy trochę sera, potem sos bolognese, sos beszamelowy, ser, ponownie układamy płaty makaronu itd. do wyczerpania składników. Ostatnią warstwę makaronu przykrywamy sosem beszamelowym i posypujemy obficie tartym serem. Lasagne wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180-200ºC, pieczemy ok 40 minut.
Przepis na lasagne, z którego m.in. słynie kuchnia włoska, jest dość czasochłonny, ale wart zachodu.